piątek, 28 lipca 2017

Hobbit 32

Dziś o Hobbicie słów kilka :)

Skończyłam kolejną część/stronę więc spieszę się Wam ją pokazać.

Tekstowo nie będzie dużo bo muszę pędzić do moich dzieciaczków plus jedno wakacyjne :)

Mam też nowego pomocnika. Nazywa się Emi i jest west highland white terierem. Bardzo z niej przytulaśny piesek. Uwielbia być noszona i siedzieć na kolankach.
W pewnym sensie jest lepsza od kota bo nie próbuje polować na nitki :)




Tym razem postanowiłam haftować nie tak jak do tej pory tzn. cała strona po około 8400 krzyżyków tylko jej większa (!) połowa i kolejna strona.






A jak wyhaftuję zaznaczone kwadraty to będzie kolejna strona skończona, jupi :)



Kartka z kalendarza



Niestety nie będzie mnie cały sierpień więc praca stop.
Do łask wracają maleństwa :)

7 komentarzy:

  1. Masz już większą część. Teraz to już z górki:)
    Piesek to sama słodycz! Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hobbit wygląda coraz ciekawiej :) Nie mogę się doczekać finału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hobbit rośnie w oczach, a nowy pomocnik jest przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cię za wytrwałość i zacięcie co do tego obrazu. Masa xxx za Tobą. Gratuluję kolejnej strony i trzymam kciuki za kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna psina! Haft jest przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Obraz się rozrasta, podziwiam twój upór i cierpliwość. Trzymam kciuki i pozdrawiam, a twój towarzysz przeuroczy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy pozostawiony komentarz jest on dla mnie bardzo ważny bo daje mi motywację do dalszej pracy.
Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wpadniesz...
Pozdrawiam gorąco
Weronka